Nieporozumienia międzyplanetarne PDF Drukuj Email
Połapałam je


Połapałam je
i trzymam krótko przy pyskach jak konie.

Drepczą w miejscu
szarpią łbami
prychają, sapią, próbują gryźć.
Trzymam je krótko
udając, że się nie boję...

więc nie mów mi proszę,
że działam na ciebie
jak efekt cieplarniany na Grenlandię,
i że topniejesz przy mnie jak lodowce Arktyki -
bo narowieją,
szarpią łbami
prychają, sapią, próbują gryźć.

trzymane krótko przy pyskach jak konie

moje emocje.

.........................................

 

 

 

 

Wszyscy interesujący mężczyźni


Wszyscy interesujący mężczyźni
są już zajęci -
zauważyła
i pochowała swoje
czułe pragnienia
we włosach, pod paznokciami
i w opuszkach palców.

- Teraz trzeba poczekać
aż ten jeden jedyny
przeznaczony jej przez bogów od początku świata

rozwiedzie się

z tą złą kobietą

Amen

.....................................

 

 

 

 

Kiedy umiera,

to aniołowie płaczą

w szarych dniach poranka

wieczoru i nocy...

szukam światła,

promienia dobroci...

szukam miejsca dla dłoni skostniałych bólem.

Szukam drobin po rozbitym szkle

w pustce głuchej ciszy...


Nie będzie miała

lekkiej śmierci

ta miłość

................................

 

 

 

 

Klatka



Azyl, schronienie, zamknięcie

Zamknięcie na klucz i zasuwkę

Otoczyły mnie ściany

Nie uciekniesz

Nawet za oknem jest mur

 

Tylko wąska szczelina pomiędzy domami

odsłania kobalt horyzontu

przestrzeń, bezkres

szum wiatru w bukowym lesie...


..............................

 

 

 

 

 
© 2010 Rysunki i obrazy - Katarzyna Stróżyńska